BIK: Wartość kredytów mieszkaniowych w 2026 roku już przewyższa wynik z całego 2025 roku

Dane BIK o rynku kredytowym we wrześniu 2026 roku

Informacje, 26.10.2026 (15:59). Kredyty. Biuro Informacji Kredytowej.

Banki i SKOK-i udzieliły we wrześniu 2026 roku o 20,6 proc. więcej kredytów mieszkaniowych niż rok wcześniej, a ich wartość była wyższa o 30,6 proc. Jeszcze szybciej rosła liczba kredytów ratalnych – o 37,7 proc. Z danych Biura Informacji Kredytowej (BIK) wynika ponadto, że w pierwszych dziewięciu miesiącach roku wartość udzielonych kredytów mieszkaniowych sięgnęła 116,4 mld zł i przekroczyła wynik za cały 2025 rok.

We wrześniu zwiększyły się także liczba kredytów gotówkowych – o 3,4 proc. – oraz ich wartość – o 16,5 proc. Banki i SKOK-i wydały natomiast o 3,4 proc. mniej kart kredytowych niż przed rokiem.

Od stycznia do września 2026 roku, w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku, liczba udzielonych kredytów mieszkaniowych wzrosła o 41,7 proc., ratalnych o 34,6 proc., a gotówkowych o 5,3 proc. Ich wartość zwiększyła się odpowiednio o 53 proc., 17,4 proc. i 14,2 proc. Liczba wydanych kart kredytowych zmalała o 1 proc., choć wartość przyznanych limitów wzrosła o 2,1 proc.

W przypadku kredytów mieszkaniowych średnia kwota finansowania udzielonego we wrześniu wyniosła 486,5 tys. zł, czyli o 8,3 proc. więcej niż przed rokiem. Łączna wartość nowych kredytów mieszkaniowych ponownie zbliżyła się do 14 mld zł.

– W okresie 9 miesięcy 2026 r. banki łącznie udzieliły kredytów mieszkaniowych na kwotę 116,4 mld zł. Jest to już o 10 mld zł więcej niż w całym 2025 r., który był rokiem rekordowym w całej historii rynku kredytów mieszkaniowych. Przekroczenie kwoty 150 mld zł jest wielce prawdopodobne – tłumaczy dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK.

Według analityka wzrostowi akcji kredytowej sprzyjają niższe niż rok wcześniej koszty finansowania oraz rosnące wynagrodzenia. Coraz większe znaczenie ma też refinansowanie kredytów zaciągniętych w okresie wyższych stóp procentowych. Takie operacje stanowią już prawie jedną trzecią wartości nowej akcji kredytowej.

BIK przewiduje jednak, że w następnych miesiącach roczna dynamika liczby i wartości udzielanych kredytów mieszkaniowych będzie stopniowo maleć. Przyczyną jest coraz wyższa baza porównawcza z drugiej połowy 2025 roku.

Rynek kredytów ratalnych nadal należy do najszybciej rozwijających się segmentów finansowania konsumpcji. We wrześniu banki udzieliły ich o 37,7 proc. więcej niż rok wcześniej, lecz w porównaniu z sierpniem liczba nowych umów spadła o 7,2 proc. Wartość finansowania ratalnego była o 21,8 proc. wyższa niż we wrześniu 2025 roku, ale o 0,8 proc. niższa niż miesiąc wcześniej. Średnia kwota kredytu ratalnego wyniosła 1890 zł, co oznacza spadek o 11,5 proc. w ujęciu rocznym.

Zdaniem Waldemara Rogowskiego większej liczbie udzielanych kredytów sprzyjają poprawa sytuacji dochodowej gospodarstw domowych, stabilny rynek pracy i niższe stopy procentowe. Znaczenie ma także aktywność na rynku mieszkaniowym, za którą idą zakupy wyposażenia nowych nieruchomości. Na statystyki kredytów ratalnych coraz mocniej wpływają również płatności odroczone (BNPL). Według BIK około 25 proc. takich transakcji nie jest spłacanych w okresie bezodsetkowym i zostaje rozłożonych na raty.

Średnia kwota kredytu gotówkowego udzielonego we wrześniu wyniosła 29 648 zł – o 12,7 proc. więcej niż we wrześniu 2025 roku. Jak wskazuje główny analityk BIK, od kilku lat wzrost w tym segmencie napędzają przede wszystkim kredyty wysokokwotowe, przekraczające 50 tys. zł. Ich popularności sprzyjają wyższe dochody, poprawa zdolności kredytowej, niższe koszty finansowania oraz wydłużanie okresów spłaty.

Ważną rolę odgrywają również kredyty konsolidacyjne, które umożliwiają połączenie dotychczasowych zobowiązań, a w niektórych przypadkach także uzyskanie dodatkowego finansowania. BIK szacuje, że kredyty przeznaczone na konsolidację odpowiadają za prawie 60 proc. wartości nowej akcji kredytowej w segmencie gotówkowym.

BIK ocenia, że mimo pogorszenia dwóch z czterech indeksów jakości kredytów – dotyczących kart kredytowych i kredytów ratalnych – sytuacja portfela kredytowego gospodarstw domowych pozostaje stabilna. Poprawia się jakość kredytów mieszkaniowych, cechujących się najniższym poziomem ryzyka. Lepszy wynik odnotowano także wśród kredytów gotówkowych. W rezultacie spośród analizowanych produktów najwyższym poziomem ryzyka obarczone są obecnie karty kredytowe.

Według Waldemara Rogowskiego pogorszenie części wskaźników ma ograniczoną skalę i wynika przede wszystkim z normalizacji zachowań kredytobiorców po okresie bardzo dobrej jakości portfela kredytowego. Dane BIK wskazują na wzrost wartości udzielonego finansowania w głównych segmentach kredytowych, przy utrzymującej się stabilności jakości spłat.

Małgorzata Makowska
Ekspert Finansowy

keyboard_arrow_up